Powolny powrót do życia…

Ostatnie miesiące porządnie dały mi w kość...Nie potrafiłam pozbierać się z ilości złych zdarzeń, które pojawiały się raz po raz w moim życiu...Gdy tylko jedno zło mijało, w oddali czaiło się już drugie...Zwalało z nóg i odbierało chęć do życia, wprowadzało rozpacz i płacz... Ciągły stres spowodował ból stawów, a każdy dzień rozpoczynałam z płaczem... Continue Reading →

Reklamy

Aby terapia była skuteczna, czyli o relacji na linii lekarz-pacjent…

RZS… reumatoidalne zapalenie stawów… Od 25 lat mój stały towarzysz życia. Nigdy mnie nie opuszczał i dyktował swoje warunki „gry”. Jednak nie wiedział, że na swojej drodze spotkał godnego rywala… Po wielu „upadkach”, ciężkich chwilach, postanowiłam odbić piłeczkę… Powalczę z RZS i udowodnię innym chorym, że pomimo niepełnosprawności i bólu nie wolno się poddawać… A... Continue Reading →

Sprawić, aby uśmiech zagościł na dziecięcych buziach…

25 lat…Dokładnie tyle czasu minie w tym roku odkąd zmagam się z chorobą reumatyczną… RZS- reumatoidalne zapalenie stawów. Diagnoza diametralnie zmieniła życie siedmioletniego dziecka. Po wakacjach miałam rozpocząć naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Ale życie potoczyło się inaczej… Oddział pediatryczny w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie stał się moim drugim domem.... Continue Reading →

Gdy szarość ogarnia nasz świat…

Zegar wskazuje godzinę 5.30, za oknem powoli budzi się dzień. Kolejny dzień, który trzeba przeżyć...Szukając usilnie powodu do uśmiechu, sensu życia... Nie jest najlepiej...Coraz trudniej o uśmiech, o radość, o wmawianie sobie, że nadejdą lepsze dni...Mam już dość przekonywania samej siebie, że wszystko jest po coś i, że po burzy wychodzi słońce... Denerwują mnie osoby,... Continue Reading →

A Ty wiesz kim był Twój pradziadek?…

W piątek siostra przyniosła mi ciekawą książkę z biblioteki...Niewinnie brzmiący tytuł "Ocalić od zapomnienia" jednak byłam bardzo ciekawa tego wydawnictwa. Dlaczego? Ponieważ miałam dowiedzieć się jak wyglądała historia mojej miejscowości oraz pobliskich okolic na przestrzeni lat.   Dawni ludzie, ich życiorysy, smutki i radości, plany, marzenia. Z należytą starannością opisane dzieje przedwojenne mojej miejscowości, pięknie... Continue Reading →

Po co są góry w naszym życiu?…

Po co Bóg stworzył góry? Czy tylko, żebyśmy mogli podziwiać piękne widoki? Czy chciał nam poprzez ten dar natury przekazać, że płaska Ziemia nie wyglądałaby tak zaskakująco? A może góry to synonim naszego życia? Góry - nasze problemy, zawirowania, które musimy pokonywać...Nie ma idealnego życia...Każdy z nas ma swoje pagórki, góry, wyżyny... W moim życiu... Continue Reading →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Zacznij