Pobawmy się w skojarzenia…

Długo zastanawiałam się nad nowym wpisem…myślałam, myślałam, aż wpadł mi do głowy pewien pomysł… Chciałabym zaproponować Wam pewną zabawę… Mała zabawa w skojarzenia… Z czym kojarzą Wam się choroby reumatyczne? Czy myślicie, że są to tylko przypadłości osób starszych? A ból stawów mija po użyciu cudownej maści w aptece? Czy choroby reumatyczne to strzykanie w... Czytaj dalej →

Reklamy

Chorzy z RZS-em. Jakie prawa nam przysługują? – Karta Praw Pacjenta

Gdy zachorujemy przewlekle stajemy się jak „dziecko we mgle”. Często wędrując od specjalisty do specjalisty nie potrafimy odnaleźć się w gąszczu służby zdrowia, która często niestety jest zawiła dla pacjenta. A przecież pacjent powinien znać swój aktualny stan zdrowia, otrzymywać rzetelne informacje o wynikach badań, poznać najnowsze metody leczenia swojej jednostki chorobowej, czy wiedzieć jakie... Czytaj dalej →

Nie zawsze święta są magiczne

Chciałam być dzielna, myślałam, że dam radę...Przecież nastrój świąteczny musi ogarnąć wszystkich...Trzeba być wesołym, szczęśliwym i czuć magię świąt... Próbowałam, więc i ja...Ubierałam choinkę, przygotowywałam potrawy świąteczne i rozsyłałam wokół siebie "uśmiechy" zadowolenia... Jednak Wigilia i pusty talerz na stole spowodował, że magia prysnęła...łzy napłynęły do oczu...Nigdy święta nie będą już tak radosne...Brak bliskich osób:... Czytaj dalej →

Podsumowanie kampanii RZS Porozmawiajmy

Jak zapewne wiecie, powodem dla którego rozpoczęłam pisanie bloga była chęć rozliczenia się z przeszłością, zmniejszenie niskiej samooceny spowodowanej chorobą i niepełnosprawnością. „Wylewanie” słów na mój blogo-pamiętnik powodowało ulgę i przywracało niejednokrotnie myślenie na właściwe tory. Rozpoczynając swoją przygodę z blogowaniem nie sądziłam nawet, że zyskam stałe grono czytelników. Tak wiele dzięki Wam zyskałam -... Czytaj dalej →

Gdy twoją „przyjaciółką” staje się tabletka

Ból uniemożliwiający przekręcenie się na drugi bok, kołdra drażniąca ciało, bezsenność...Dawno nie miałam tak ciężkiej, nieprzespanej nocy...A jednak stało się...RZS przypomniał o sobie...Nie dał zapomnieć o sobie i wrednie mówił: jestem! pamiętaj o tym!... Odczuwałam ból każdego stawu...dosłownie: KA-Ż-DE-GO!...Zmiana pozycji leżenia powodowała zwiększenie bólu...Tak jakbyście mieli ciężką grypę... RZS potrafi przypomnieć o sobie w najmniej... Czytaj dalej →

List do M.

Drogi Święty Mikołaju, dziś Twoje imieniny jednak wyjątkowość szóstego grudnia sprawia, że to Ty obdarowujesz innych upominkami. Każdy chce znaleźć w skarpecie, pod poduszką mały prezencik, który spowoduje uśmiech na twarzy. Czasami do sprawienia radości bliskiej osobie nie potrzeba wiele...Mały gest może mieć wielką siłę...Moc, która będzie trzymała nas "w ryzach" przez następne kilka-, kilkanaście... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑