Dawno mnie nie było…czerwiec w pełni…

Czas szybko mija, dawno nie publikowałam swoich wpisów, nie wiem nawet kiedy upłynęło ponad miesiąc od kiedy byłam obecna na blogu…Jestem również miło zaskoczona, że pomimo tak długiej przerwy nie zapomnieliście o mnie…nadal jesteście obecni na moim blogo-pamiętniku…Dziękuję!

Zapewne jesteście ciekawi co u mnie? Muszę przyznać, że ostatnie upały dają się mi we znaki…Stawy nie lubią wilgoci oraz wysokiej temperatury…Odczuwam w związku z tym większą bolesność i sztywność…Najbardziej „przypominają” o sobie stawy rąk…Jednak nie poddaję się tak łatwo…Próbuję być walczakiem…

W lipcu rozpoczynam urlop…2 tygodnie na regenerację organizmu i odespanie tych wszystkich poranków rozpoczynających się o nieprzyzwoitej porze…Mam w planach do przeczytania kilka ciekawych pozycji książkowych…Oby się spełniło;-)

Nadal intensywnie działam w stowarzyszeniu, które pomaga osobom z chorobami reumatycznymi…Ta forma działalności dużo wnosi w moje życie…Wiem, że to co mnie pasjonuje, jest bardzo potrzebne chorym…Z każdym dniem zdaję sobie sprawę ile jest jeszcze do zrobienia, aby polska reumatologia była przyjazna dla pacjenta…Marzy mi się również, aby społeczeństwo nie kojarzyło chorób reumatycznych wyłącznie ze schorzeniami osób starszych…

Wczoraj znajoma zadała mi pytanie: kiedy w końcu zrobisz coś dla siebie, a nie tylko dla innych?

Czyżbym jednak za mało myślała o sobie?;-)

A.

 

 

fff

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

6 myśli na temat “Dawno mnie nie było…czerwiec w pełni…

Dodaj własny

  1. To fakt, a w zasadzie dwa fakty, stawy nie lubią gorąca, mój halluks też i dawno sie nie odzywałaś…
    To, co robisz dla innych , robisz także dla siebie, prawda? Urlop od codzienności potrzebny każdemu, nawet pasjonatom:-)

    Polubienie

  2. Mnie bóle reumatyczne także dają się we znaki. Już chyba kiedyś podawałam Ci swój adres e-mail(ika53@autograf.pl) z prośba o kontakt. Ponawiam ją, bo mam kilka pytań natury osobistej i dotyczących stowarzyszenia. Wspaniale jest mieć pasję i się jej oddawać. Pamiętaj jednak, że wszystko ma dwie strony, jeżeli nie będziesz myślała i dbała o siebie, skrócisz czas pomagania innym.Życząc cudownego urlopu, pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

  3. Cieszę się, że znowu jesteś, że walczysz nadal i nie poddajesz się 🙂 Zuch dziewczyna!

    Co do upałów to powiem Ci, że nadciśnienie też za nimi nie przep[ada 😉 To co się ze mną ostatnio działo przez tę duchotę to masakra…

    A znajoma też ma rację – trzeba czasem zrobić coś dla siebie. A Ty na pewno na to zasłużyłaś 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: