34-letni zawałowiec

Zapewne zastanawiacie się skąd taka cisza u mnie…Niestety nie działo się najlepiej…29 listopada miałam zawał serca…Tak, dobrze czytacie…W wieku 34 lat dopadła mnie kolejna przypadłość osób starszych…

Nagły ból w klatce piersiowej, karetka, zabieg, pobyt na intensywnej terapii…Chyba urodziłam się pod pechową gwiazdą…

Uświadomiłam sobie, że mogło mnie już nie być wśród Was…mogłabym już nie napisać wpisu na blogu…Życie jest kruche…Chodzisz, masz plany, a za chwilę może Cię nie być…

Od dwóch tygodni jestem w domu…powoli dochodzę do siebie, łykam leki, próbuję się nie stresować…Do równowagi brakuje jeszcze wiele….Potrzeba czasu…

Chciałabym podziękować moim „aniołom” na Ziemi:) Za wsparcie, dobre słowo, za moc pozytywnej energii..Że nie pozwoliliście żebym się załamała…Dziękuję, że jesteście:) Mikołaj, Monika, Agata:) Dziękuję jeszcze raz z całego mojego „zawałowego” serducha”;-)

A.

7 myśli na temat “34-letni zawałowiec

Dodaj własny

  1. Wiesz co, już Ci kiedyś pisałam, że masz objawy podobne jak u mojej siostry. Problemy ze stawami życie w ciągłym bólu i mając 35 lat miała zawał I to na tyle rozległy że zakładali stenty … zdrówka życzę

    Polubienie

  2. Tak się zastanawiałam, czy to u Ciebie kolejny dołek, a tu taka przykra niespodzianka!
    Wbrew pozorom, nie jest to dziś rzadkość, więc mam nadzieję, że medycyna postawi Cię szybko na nogi.
    Trzymam kciuki i pilnuj się!

    Polubienie

  3. Zawał u osób starszych ma chyba inne podłoże. Twój najprawdopodobniej był spowodowany życiem w ciągłym stresie i wysiłkiem jaki wkładasz we wszystko, bo choroba powoduje ograniczenia. Najważniejsze, że już jesteś w domu, a więc wypoczywaj,relaksuj się i jak najwięcej przebywaj w gronie życzliwych, radosnych osób. Tego ci życzę nie tylko z okazji Świąt i Nowego Roku. Uściski.

    Polubienie

  4. Kochana – tak mi przykro i mam wobec siebie też wyrzuty sumienia, że nie zapytałam, co u Ciebie. Na taką odpowiedź bym nie wpadła. Tutaj bardzo dużo racji ma Iwonka , chyba stres Cię wyniszcza, a z drugiej strony – jak się tu nie stresować. Mam nadzieję, że już wszystko dobrze i czujesz się lepiej. Ściskam najserdeczniej – świątecznie i życzę jak najwięcej chwil bez bólu i bez stresu

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: