Jesteś wartościowa…

Pamiętniczku, gdy w minionym tygodniu depresja dopadła mnie totalnie, samopoczucie sięgnęło dna zdałam sobie sprawę, że to zbyt poważna sprawa… może być tak, że sama sobie nie poradzę z wszystkimi problemami, które mnie otaczały… i wtedy „wirtualnie” stanęła obok mnie dobra duszyczka.. swoją wypowiedzią dała do zrozumienia, że moje postępowanie w taki sposób do niczego dobrego nie doprowadzi…

przemyślałam dogłębnie słowa G. i mam postanowienie: powoli, małymi kroczkami zmierzać ku poprawie..zwiększyłam dawki leków, jeszcze bardziej zaangażowałam się w działania Fundacji (dostałam taką wiadomość od prezes: A., to ja Tobie dziękuje – jesteś dla nas bardzo ważnym ogniwem i bez Ciebie nie bylibyśmy w tym miejscu – dodałaś dużą cegiełkę !)… może pomyślicie egoistka, chwali się… ale w tym momencie muszę widzieć, że zmiany, które wprowadziłam mają sens… powoli, małymi kroczkami… bez pośpiechu…

Słowa G., które zapadły mi w pamięci, były kopniakiem, motywatorem..Pozwolę sobie zacytować fragmenty wiadomości, którą otrzymałam:” Ale powiem szczerze, ja – podobnie jak M. – straciłam cierpliwość do Ciebie… Przyznam, że ostatni Twój wpis na blogu – odczytałam jak ” nareszcie mam depresję i wam to wszystkim udowodniłam”. Odebrałam to tak jakbyś celowo do tego dążyła, bo teraz się nad Tobą ktoś zlituje. A. – nie tędy droga. Uwierz mi i zaufaj. Nie wiem dlaczego, ale – może nieświadomie – odpychasz od siebie ludzi – którzy chcą Tobie pomóc. Z tego, co zaobserwowałam A. – Ty bardzo, ale to bardzo mocno w siebie kompletnie nie wierzysz. Najpierw musisz uwierzyć w to, że pomimo choroby – jesteś osobą wartościową…”… Jestem osobą wartościową? Nie pozostaje mi jak uwierzyć w słowa G.

Dziękuję!

A.

12 myśli na temat “Jesteś wartościowa…

Dodaj własny

    1. Gabrysiu, Twój pstryczek był potrzebny. I jeśli w przyszłości uznasz, że jest mi potrzebne takie skarcenie to proszę bardzo o wiadomość:)) Ściskam mocno kochana.

      Polubienie

  1. Jesteś mądrą dziewczyną, ktora musi uwierzyć, że to co robisz dla innych jest miarą Twojej wartości. Jest tylu egoistów na świecie, a Ty jesteś daleko od nich. Pracujesz, udzielasz się w fundacji. Próbujesz walczyć z własnymi słabościami. Chciałabym żeby mój syn choć zdrowy fizycznie, potrafił tak walczyć o siebie jak Ty. Usciski.

    Polubienie

  2. Widzę, że Karolina 90 trafiła z komentarzem na Twoj blog. Wielka szkoda, że nie napisała tego, co ja przeczytałam na Jej blogu w najnowszej notce. Pozwolę sobie zacytować, bo uważam, że są to slowa adekwatne do postu „Co mi dało ŚDM w Krakowie? Przede wszystkim zaczęłam bardziej wierzyć w siebie i w to, że tak naprawdę mogę dużo. Wystarczy tylko samemu uwierzyć w swoje możliwości. Bo gdyby nie to, na pewno nie wysłałabym swojego zgłoszenia i pozostałabym na poziomie wolontariusza parafialnego. Na samo ŚDM na pewno bym pojechała, zresztą i tak planowany był wyjazd z parafii. A przy okazji w ten sposób zaczęła się moja przygoda z wolontariatem na serio.”. Wybacz moje gapiostwo, sadziłam, że jak pod komentarzem wpisuję email, to dla autora bloga jest on widoczny, chociaż dla innych nie. Mój głowny adres :ika53@autograf.pl. Daj znać u mnie w komentarzach jak zamieścisz wiadomość, bo nie wszystkie napływające informacje otwieram z obawy przed wirusami. Pozdrawiam.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: