Uważaj o czym marzysz, czyli w świecie celebrytów

Pamiętniczku, mam nadzieję, że najgorszy czas za mną. Powoli zmierzam ku pozytywnemu myśleniu. I choć zdaję sobie sprawę, że jeszcze nieraz „upadnę” to nie poddam się tak łatwo. Ostatnio sporo pozytywnego zaczęło się dziać w moim życiu. Może to los chciał wynagrodzić mi to silne załamanie i znalazł antidotum na wszelkie gorsze dni. W tym miejscu chciałabym podziękować A. i G., że nie zostawiły mnie samej i nie pozwoliły na totalne rozpadnięcie. To one wierzyły we mnie do końca i ufały, że zaświeci jeszcze słońce. Dziękuję również wszystkim odwiedzającym mojego bloga. Jesteście kochani!

A co więcej u mnie? O bólu stawów nie będę się rozpisywała, bo ile można?;) i reumatyzm się nudzi, gdy ciągle się o nim pisze, mówi i wspomina;) nie samą chorobą człowiek żyje…

Moje antidotum na smuteczki? Znalazło się, pojawiło się samoistnie. Duża akcja w fundacji, której działam. Jako, że jestem odpowiedzialna w fundacji od kontaktów z gwiazdami to tym razem taka duża kampania z udziałem firmy ubezpieczeniowej spowodowała, że muszę przełamać swoją nieśmiałość. Czemu? Wykonywanie telefonów do znanych osób np. aktorki serialu „Przyjaciółki” czy znanego kabareciarza znanego z TV. Niby niepozorne czynności, ale wymagające niemałej odwagi od osoby nieśmiałej jaką na 100% jestem. Jednak jeśli osoby z fundacji zaufały mi to nie chcę ich zawieźć i chcę pomóc, żeby nasi podopieczni otrzymali kolejny sprzęt niezbędny do leczenia. Niebawem jako fundacja przekażemy oddziałowi onkologii dziecięcej sprzęt za 300 tysięcy złotych. Mega koszty i dlatego chcę działać, widzieć efekty i zadowolone twarze dzieci, które po leczeniu opuszczają szpital.

A pomyśleć, że jeszcze niedawno marzyło mi się zaistnieć w świecie celebrytów…no to mam;) czyżby spełnienie marzenia;) następnym marzeniem było zdjęcie z polską reprezentacją siatkarzy…opsss…uważam o czym marzę…

A.

6 myśli na temat “Uważaj o czym marzysz, czyli w świecie celebrytów

Dodaj własny

  1. Potrenuj z celebrytami, a potem telefon do Michała Kubiaka i masz sesję w kieszeni (na karcie komórki)…Już zaczynam trzymać kciuki…;o)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: