Być jak medalistka olimpijska, czyli mój coming out

Pamiętniczku, ostatnie wydarzenia w moim życiu spowodowały, że podjęłam ważną decyzję…to „coś”  zaprzepaszczało wiele  w moim życiu, powodowało, że unikałam ludzi, raniłam… to właśnie przez tę tajemnicę nie jeździłam na zloty stowarzyszenia, byłam znajomą online a nie w realu…Jak wiesz choruję na RZS od siódmego roku życia. Jednak w moim przypadku nie tylko ból był do nie zniesienia… Choroba zahamowała mi wzrost…tak, tak to teraz powinny wybrzmieć fanfary… nastąpił mój coming out. Sama choroba była do wytrzymania, ale gdy przez całe życie człowiek żyje wstydząc się swojego ciała to w pewnym momencie pęka, nie wytrzymuje traktowania jakby się było dzieckiem. Całe życie byłam traktowana jakbym była niepełnosprawna intelektualnie. A mieszkając w małej miejscowości jest to dużo gorsze, społeczeństwo nie do końca rozumie osoby z niepełnosprawnościami. O mojej niskorosłości wiedziało kilka osób, które odwiedziły mnie w szpitalu. Monika, Inga, Sylwia… pozostałe, te wirtualne nie. Ukrywałam tę kwestię. Może dzięki temu czułam się jak normalna osoba. Jakiś czas temu G. napisała mi, że jako jedyna nie wysłałam zdjęcia w pamiątkowym wianku na naszą wirtualna grupę bohaterek książki (Bez)ludna wyspa. Już teraz wiesz G. czemu tego nie uczyniłam. Ze wstydu. Ale wianek zajmuje wyjątkowe miejsce na półce w mym pokoju.

W szkole dzieci dziwnie na mnie patrzyły, w przychodni dziwiono się, że dziecko nie jest na wizycie u pediatry, w szpitalu Panie szeptały między sobą, że „takie” osoby trzeba podziwiać…wiele sytuacji powodowało, że moja skorupa rosła coraz bardziej, że najlepiej czułam się w domu, gdzie nikt mi nie dokuczał. Z jednej strony lubię ludzi, rozmowy, a z drugiej strony ich unikałam, a w najgorszych momentach raniłam.

Czemu postanowiłam zrobić coming out? Od jakiegoś czasu obserwuje internetowe życie super kobiet. Na Instagramie na profilach Anioł na resorach, Pudel i Ja, Pani Miniaturowa, Calineczka zobaczyłam, że można żyć pełnią szczęścia, nie wstydzić się siebie, a to nasze wnętrze decyduje o nas. Nie mogę całe życie się ukrywać, nie lubić swojego odbicia w lustrze… żyć w domu i czuć się jak odludek. Pomimo, że byłam dosyć sprawna przez 20 lat życia z RZS to przez wzrost wiele osób traktowało mnie mega okropnie, współczuło moim rodzicom. Eh.. do dziś to boli.

Teraz chcę uwierzyć w siebie, zwiększyć swoją samoocenę i zrozumieć, że nie jestem gorsza od zdrowych osób, że jeszcze będę zwykłą kumpelą, a nie toksyczną. Chcę zmian dla siebie. Nie będę słuchać złych doradców, tylko tych, którzy wiedzą, że życie należy szanować i czerpać z niego jak najwięcej. Wierzę, że jeszcze wszystko się poukłada. I chociaż wiem, że przede mną ciężka droga, aby poukładać sobie wszystko w głowie to podejmuje rękawice bokserskie. Chcę tych zmian. Dla siebie, dla przyjaciół i najbliższych.

A.

8 myśli na temat “Być jak medalistka olimpijska, czyli mój coming out

Dodaj własny

  1. Pierwszy krok zrobiony…;o) A w wędrówce życia to on jest najważniejszy…;o) Głowa do góry, uśmiech na liczko i nie ma siły, która Cię powstrzyma…;o)

    Polubienie

  2. Jestem z Ciebie DUMNA – to piękny krok wykonany w stronę siebie. Jestem dumna , że byłaś z nami na wyspie Asiu. Dziękuję za ten wpis z całego serca.

    Polubienie

  3. Mojego wzrostu nikt dokładnie nie zmierzył, bo na lekarską wagę stawałam na podkurczonych nogach, a kręgosłupa nie prostowałam w całości. W dowodzie miałam wpisany wzrost 165 cm. Znałam jednak w swoim życiu ludzi niższych od siebie, ale przyciągali innych swoim intelektem, poczuciem humoru. Ty mówiąć o „tym czymś” stałaś się wielka nie tylko w moich oczach. Trzymam kciuki.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: