Mieć lustro za przyjaciela

Gdzieś za lasami, za górami żyje sobie dziewczyna… trochę nieśmiała, ciągle walcząca o siebie, mająca niską samoocenę, ale nie poddająca się… codziennie wstająca około szóstej rano, nie pijąca kawy, bo przecież jej mięsień sercowy zapragnął mieć kiedyś zawał… kawa odpada… pozostaje kakao lub herbatka;)

Ta dziewczyna wierzy w życie mimo wszystko, w ludzi również, chociaż w ostatnim czasie dostała od kilku osób kopa w tyłek… otrzepała się i powędrowała dalej… zrozumiała kto przy niej trwa nawet, gdy jest okrutna, zła i podła niczym bohaterka piosenki zespołu Poparzeni Kawą Trzy.

Dziewczyna ta zapisała się na kurs o pokochaniu siebie, bo przecież chce pokochać siebie i być lubianą..nie przez kogoś, ale chce lubić siebie, chce patrząc w lustro powiedzieć: Ej Ty lubię Ciebie, fajna osóbka jesteś, bez lęków i bez uzależnienia od innych…

Ta dziewczyna chce wygramolić się z bagna, i biec piękną kwietną łąką, łapać radość życia i chociaż wie, że to dopiero początek walki to jest z siebie dumna, że odważyła się na pierwszy krok.

A dziś planuje odpocząć, cieszyć się życiem, czytać książkę, oglądać filmy na Netfliksie (już dawno polecany „Gambit Królowej”), czuć, że życie może być całkiem przyjemne…

A.

9 myśli na temat “Mieć lustro za przyjaciela

Dodaj własny

  1. Gratulacje dla tej dziewczyny! To właśnie bezwarunkowa miłość do siebie czyni nas źródłem prawdziwej miłości dla innych. Miłość to nie walka, to czułość, łagodność, życzliwość, akceptacja i właśnie takiej miłości do siebie Ci życzę.

    Polubienie

  2. Piękny wpis, nie wiem dlaczego nie pojawiają mi sie informacje o Twoich nowych wpisach i ciagle jestem spóźniona. Tak – to prawda . lustro może być przyjacielem – trzeba tylko mu trochę więcej uwagi poświęcić. 🙂 Ciesze się, że skorzystałaś z tego kursu

    Polubienie

  3. Może to dziwne, ale ja nigdy nie uważałam lustra za przyjaciela. Szczególnie gdy było duże i obejmowało całą sylwetkę, bo wtedy widoczne były mankamenty, o których nie chciałam pamietać. Jednak małego lusterka musiałam używać, by się uczesać czy zrobić makijaż. Na szczęście twarz miałam ładną, więc jej widok w lusterku kojarzył się jak najbardziej pozytywnie.Bardzo się cieszę, że postanowiłaś polubić siebie, bo to nie tylko pierwszy krok do przemiany, ale podstawowy czynnik by lubili Cię inni. Lustro powinno pokazywać twarz uczciwego, dobrego człowieka, jeżeli takim jesteś, to wygląd ma znacznie mniejsze znaczenie niż nam się wydaje. Na maila odpiszę nieco później, bo rodzina daje mi w kość i odbiera chęć do działania. Uściski.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: