Troszkę się dzieje, czyli co robi A.?

Pamiętniczku, jest 16.40, właśnie usiadłam przed monitorem komputera, aby streścić co wydarzyło się u mnie w minionych dniach. Urlop już dawno za mną… codzienne wstawanie około szóstej rano stało się rutyną i obowiązkiem, ale postanowiłam nie narzekać, w tej kwestii… dlaczego? Tyle osób nie ma pracy, a ja przecież jako osoba z niepełnosprawnością miałabym ogromne trudności w znalezieniu zajęcia… dziękuję, więc losowi za moją już 13-letnią możliwość pracy zawodowej i to zdalnej… może jednak mam trochę szczęścia w życiu?

Po pracy czas zajmują mi obowiązki w Fundacji… ruszyliśmy z dużą akcją i aktualnie jest sporo zajęć… wysyłanie e-maili, telefony… wiesz pamiętniczku, los potrafi być przewrotny… przez długi czas nie lubiłam swojego głosu, wstydziłam się go, aż tu nagle muszę rozmawiać zawodowo przez telefon… muszę przyznać, że jest to duża nauka pewności siebie… pokonanie własnych słabości… na chwilę obecną daję radę…

W minionych dniach również stało się coś bardzo miłego… Mimo, że nie zabiegam ostatnio o kontakt, starałam się wyciszyć psychicznie to chyba los wie co czyni i stało się „coś” bardzo miłego… W jednym dniu odezwały się do mnie trzy koleżanki… Było zaskoczenie, ale pozytywne… telefon i odwiedziny koleżanki-sąsiadki z 9-cio miesięczną córeczką, odwiedziny dawnej kuzynki-sąsiadki z synkiem, która przy okazji odwiedzin u rodziców wpadła na kawkę, zadzwoniła do mnie również koleżanka z liceum… Może ktoś tam na „górze” zesłał mi odrobinę sympatycznych chwil na małe i duże smutki? Jeśli tak, to bardzo dziękuję za to!

Wieczory to filmy, książki i chwila dla siebie… I chociaż olimpiada się skończyła, a oglądałam ją niczym maniak to teraz na tapecie mam Tour de Pologne;) Niech moc będzie z kolarzami!

A.

7 myśli na temat “Troszkę się dzieje, czyli co robi A.?

Dodaj własny

  1. Myślę, że pomagasz swojemu szczęściu i bardzo dobrze 🙂
    Szczęściu trzeba dać szansę, jak w tym starym dowcipie: ,,Mężczyzna marzył o głównej wygranej w tolotka. Często się modlił słowami:Panie Boże pomóż mi wygrać w totolotka. Któregoś dnia Pan Bóg się zdenerwował i zapytał: Jak mam Ci pomóc wygrać główną wygraną, skoro Ty nie wysyłasz kuponów!?”

    Powodzenia! Wszystko przed Tobą. Szczęście czeka, a kierunek wdzięczności za to co się ma, a nie skupianie się na tym czego nam brakuje, z pewnością Cię do niego doprowadzi.

    Polubienie

  2. Przyznam Ci się, że chociaż nie brak mi śmiałości w kontaktach z ludźmi, to zawsze kiedy rozmawiam przez telefon głos mi się załamuje, staje się skrzeczący bądź płaczliwy(w zależności od stopnia emocjonalnego zaangazowania w to, o czym chcę mowić). Kiedy jednak nerwy troche opanuję, rozmowa toczy się normanie. Powinnaś jak najwięcej nawiążywać kontaktów i wychodzić z domu. Od 5 lat z racji wózka nie wychodzę, bo syn nie ma siły mnie wyprowadzać, wiem zatem jak przygnębiający może być fakt odizolowania, nawet dla osób dużo śmielszych od Ciebie. Weszłam na stronę, której link mi podałaś i myślę, że opowieść o „Herosach” byłaby bardzo ciekawa dla wielu. Usciski.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: