Przekrój społeczeństwa polskiego

Spędzając miesiąc w czterech ścianach szpitalnej sali miałam okazję poznać wiele osób, które współdzieliły ze mną los pacjenta…gdy siedzę w domu to wydaje mi się wszystko jednobarwne, łatwo stwierdzić, że polskie społeczeństwo jest „złe”, „dobre”, „czarno-białe”…Podczas pobytu w szpitalu zdałam sobie sprawę, że tak nie jest…każdy ma swój los, radości i smutki…

Pacjentka I: Pani około 65 lat, została wdową w wieku około 30 lat, posiadała wtedy już sześcioro małych dzieci…zamieszkała u teściów, wychowywała dzieci samotnie, bieda pukała do drzwi, ale mimo to dzieci wyrosły na porządnych ludzi…

Pacjentka II: Pani około 65 lat, emerytowana pielęgniarka z oddziału chirurgii, wdowa, syn jedynak, materialnie very good, ale zero zrozumienia z synową…pomoc przy wnuczkach-bliźniaczkach, odrabianie lekcji (synowa twierdzi, że dzieci muszą być samodzielne), gotowanie obiadów dla dziewczynek, bo synowa nie lubi pichcić…

Pacjentka III: Pani około 80 lat, emerytowana pracownica Poczty Polskiej, awanturnicza synowa, syn pod „pantoflem” żony, rozpieszczony wnuczek około 30-letni, któremu babcia zakupiła na raty mega wypasiony telewizor (sama nie posiadała w ogóle), przepisanie domu na wnuczkę „za nic”, oddawanie około 1000 zł z emerytury dla synowej, chodzenie na obiady do Domu Seniora…

Losy ludzkie są różne…nikogo nie można osądzać…nigdy nie wiemy co kryje się pod pięknym opakowaniem…

A.

3 myśli na temat “Przekrój społeczeństwa polskiego

Dodaj własny

  1. Też trochę poznałem ludzi jak byłem w Konstancinie na rehabilitacji nogi. Poznałem na przykład panią doktor filologii polskiej. Jej mąż był wojskowym, dlatego mieli dom na jakimś wojskowym, zamkniętym terenie. Pani przez to żyła nieco w izolacji od świata zewnętrznego, nie śledziła wszystkich zmian, szczególnie technicznych. Najpierw wypytała mnie o działanie takie maszynki do rozmieniania pieniędzy, potem zaczęła opowiadać o sobie. Inna pani okazała się być byłą gimnastyczką. Wspominała jak przyjeżdżali zawodnicy z ZSRR do Polski, aby trenować razem. Jeden pan, po amputacji nogi opowiadał mi o swojej drodze do sprawności, jak ćwiczył w domu wyprost kikuta nogi, jak go potem chwalili w Konstancinie itp. itd.

    Pozdrawiam!
    https://mozaikarzeczywistosci.blogspot.com

    Polubienie

  2. Twój „przekrój społeczeństwa” objął najstarszą grupę(do której ja się zaliczam), a powinnaś się zqainteresować swoją , to znaczy 30-40 lat, bo ci ludzie mają zupełnie inne problemy, marzenia i potrzeby. Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: