Czasami jest ciężko…

Za oknem odwilż, śnieg powoli znika z krajobrazu, a szarość ujawnia swoją wszechobecność...Za wcześnie na przedwiośnie, a zima ewidentnie przegrywa z dodatnimi temperaturami...Niestety stawy nie najlepiej znoszą taką temperaturę... Sztywność poranna daje się we znaki, tabletka przeciwbólowa staje się moim przyjacielem...Jedynym plusem jest, że mam aktualnie urlop i mogę dłużej pospać...Nie muszę spędzać wielu godzin... Czytaj dalej →

Reklamy

Wiele jej zawdzięczam…

Niedawno obchodzony był Dzień Babci...Wnuczęta wędrowały z kwiatami, laurkami do swoich ukochanych babć i składały im życzenia wszystkiego najlepszego... Niestety moich obu babć nie ma już wśród nas...Babcia Ewa zmarła, gdy miałam dwa lata, a babcia Marta odeszła w 2006 roku. Pierwszej babci nie pamiętam, byłam za mała, żeby zapamiętać mamę mojego taty. "Znam" ją... Czytaj dalej →

Pobawmy się w skojarzenia…

Długo zastanawiałam się nad nowym wpisem…myślałam, myślałam, aż wpadł mi do głowy pewien pomysł… Chciałabym zaproponować Wam pewną zabawę… Mała zabawa w skojarzenia… Z czym kojarzą Wam się choroby reumatyczne? Czy myślicie, że są to tylko przypadłości osób starszych? A ból stawów mija po użyciu cudownej maści w aptece? Czy choroby reumatyczne to strzykanie w... Czytaj dalej →

Chorzy z RZS-em. Jakie prawa nam przysługują? – Karta Praw Pacjenta

Gdy zachorujemy przewlekle stajemy się jak „dziecko we mgle”. Często wędrując od specjalisty do specjalisty nie potrafimy odnaleźć się w gąszczu służby zdrowia, która często niestety jest zawiła dla pacjenta. A przecież pacjent powinien znać swój aktualny stan zdrowia, otrzymywać rzetelne informacje o wynikach badań, poznać najnowsze metody leczenia swojej jednostki chorobowej, czy wiedzieć jakie... Czytaj dalej →

Nie zawsze święta są magiczne

Chciałam być dzielna, myślałam, że dam radę...Przecież nastrój świąteczny musi ogarnąć wszystkich...Trzeba być wesołym, szczęśliwym i czuć magię świąt... Próbowałam, więc i ja...Ubierałam choinkę, przygotowywałam potrawy świąteczne i rozsyłałam wokół siebie "uśmiechy" zadowolenia... Jednak Wigilia i pusty talerz na stole spowodował, że magia prysnęła...łzy napłynęły do oczu...Nigdy święta nie będą już tak radosne...Brak bliskich osób:... Czytaj dalej →

Podsumowanie kampanii RZS Porozmawiajmy

Jak zapewne wiecie, powodem dla którego rozpoczęłam pisanie bloga była chęć rozliczenia się z przeszłością, zmniejszenie niskiej samooceny spowodowanej chorobą i niepełnosprawnością. „Wylewanie” słów na mój blogo-pamiętnik powodowało ulgę i przywracało niejednokrotnie myślenie na właściwe tory. Rozpoczynając swoją przygodę z blogowaniem nie sądziłam nawet, że zyskam stałe grono czytelników. Tak wiele dzięki Wam zyskałam -... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑