Wrześniowo-przedszkolnie…

Wakacje szybko minęły i zanim się spostrzegłam dzieci ponownie wędrowały do szkół, przeszkoli i...żłobków. W tym roku pociechy moich przyjaciółek również rozpoczynają nowy etap w swoim życiu;) Synek M. został zapisany do żłobka i jako dzielny mężczyzna musi stawić czoła nowym wyzwaniom;) Nie będzie to łatwe, bo w ostatnim czasie trapią go ciągłe problemy zdrowotne:... Czytaj dalej →

Reklamy

Każdy swoją ścieżkę ma…

Ostatni rok był dla mnie ciężki...Los rzucał mi pod nogi kłody, a ja musiałam za każdym razem podnosić się i mierzyć z życiem...Było ciężko... Gdy inni wypoczywali na wakacjach ja leżałam w łóżku z nogą w gipsie, jesienią moja mama przeszła ciężką operację...Styczeń - najgorszy miesiąc w moim życiu...Momentami myślałam, że umrę razem z moim... Czytaj dalej →

O płynących sierpniowych dniach…

Czas mija bardzo szybko, niedawno był czerwiec, długie dni, a teraz? wieczorem czuć w powietrzu jesień, liście powoli zaczynają zmieniać barwy, a bociany planują odlot do ciepłej Afryki. Przyroda w tym roku tak jakby przyśpieszyła...Już nawet dojrzałe są winogrona na mojej działce, które co roku były idealne dopiero w połowie września... Czas mija...Lato, jesień, zima...I... Czytaj dalej →

Podróżowanie a RZS…

Myślałam, że choroba się zatrzyma, że zawsze będzie w miarę stabilnie, a ja będę bardzo długo sprawna. Było to bardzo mylne myślenie. Mój RZS przybrał formę agresywną i pokrzyżował mi wiele życiowych planów i marzeń… Szpitale, operacje i nieustanny ból i sztywność. To moja codzienność. Niestety choroba postępowała, a ja coraz bardziej rezygnowałam z siebie... Czytaj dalej →

Gdy myśli lekkie i…letnie

Nadszedł czas urlopu...Czas odpoczynku od porannego wstawania o godz. 5-ej rano! Czas odpoczynku, relaksu...Totalny reset organizmu, który musiał zmagać się w niedawnym czasie z wieloma problemami, które chciały położyć mnie na łopatki... Od półtora tygodnia mniej czasu spędzam przed komputerem, czytam, spaceruję...Dni płyną bardziej leniwie niż codzienna szarość dnia...Może nie wyjechałam nad morze ani w... Czytaj dalej →

Młoda i choruje na RZS?

Zmaganie z reumatoidalnym zapaleniem stawów to nie przysłowiowa „bułka z masłem”… To ciężka walka o zdrowie, o normalne życie… Walka o siebie… Aby zachować sprawność, nie stać się osobą niepełnosprawną często trzeba spędzić wiele godzin w przychodniach, przetrwać pobyty w szpitalach… Jednak zdrowie jest najważniejsze… W naszym społeczeństwie nadal panuje stereotyp, że chorują „wyłącznie” osoby... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑