O śnie RZS-u i życiu idealnym…

Nie narzekać, cieszyć się każdą chwilą...Bo przecież może być gorzej...wiem coś o tym...Tegoroczne lato spędziłam w łóżku, z nogą w gipsie, unieruchomiona podczas najładniejszej pory roku. Gdy inni wyjeżdżali na wakacje, świat stał przed nimi otworem, ja leżałam w łóżku, wpatrując się w monitor laptopa. Oglądanie filmów, czytanie książek - moje "rozrywki" podczas długich, letnich... Czytaj dalej →

Reklamy

Nauka pokory wobec życia…

Skąd czerpać pokorę wobec życia? Czasami życie samo daje nam szkołę życia, bolesną, długą i dotkliwą...Lekcje w tej szkole nie mają nic w sobie przyjemności, a jedynie cierpienie i ból. A my siedzimy w ławce i uczymy się...pokory Szpitalne pobyty, odliczenie do kolejnych odwiedzin rodziców...14, 10, 5 dni - ile zostało jeszcze do wizyty, gdy... Czytaj dalej →

Gdy skrzypi i boli, czyli weekend 30-letniej reumatyczki…

Deszcz, wiatr, plucha...Ten widok widzę za oknem od tygodnia. Gdzie zniknęła polska, złota jesień, gdzie uciekła ode mnie:(? Niestety duża ilość wilgoci w powietrzu jest niesprzyjająca osobom zmagającym się z chorobami reumatycznymi. Pojawia się ból stawów, poranna sztywność staje się nieodłącznym elementem życia, a zmęczenie i senność to niemal codzienność. Eh...A trzeba przecież pracować i... Czytaj dalej →

Mój syndrom Titanica…

Witajcie, środowy wieczór, za oknem ciemne chmury, z których co pewien czas pada deszcz. Zrobiłam, więc sobie gorącą herbatę i zasiadłam przed monitorem, aby napisać kolejny wpis na blogu. Niebawem minie rok odkąd piszę swój blogo-pamiętnik. W swoich wpisach za każdym razem dzielę się z Wami swoimi myślami, swoim bólem...swoim życiem.  Rok temu, gdy dopadł... Czytaj dalej →

Gdy przeszłość nadal tkwi we mnie…

Długi, ciemny korytarz. Codzienność. Leżę na łóżku, a zza drzwi dobiegają odgłosy budzącego się do życia oddziału szpitalnego. Jest godzina 7. rano. Niebawem do sali wejdzie pielęgniarka, rozpocznie się codzienność, szara rzeczywistość. Mierzenie temperatury, badania, obchód lekarski...Każdy dzień podobny do siebie. I ta duża tęsknota za domem, rodzicami. Samotność w nieznanym sobie otoczeniu. A gdzie... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑