Kawior, białe wino, czyli kilka słów o królach życia…

Król życia? Komu można przyznać ten zaszczytny tytuł...Zapewne jest wiele czynników, które kwalifikują do tego zacnego miana...Zapewne każdy z Was inaczej rozumie słowa "król życia"... "Mówią ,że królowie mają złota cały stos. Wielki zamek pośród gór każdy ma, Jedzą kawior i w jedwabiach chodzą spać co noc, Białe wino co dzień piją aż do dna..."... Czytaj dalej →

Reklamy

Urok szeleszczących liści…

W niedzielę korzystając z ładnej pogody wybrałam się na spacer. Uwielbiam kolorową jesień, gdy liście mienią się całą paletą barw. I gdy nie pada deszcz...Polska złota jesień. A.

Apsik!, czyli uroki nadejścia jesieni…

I stało się...Pogoń jesieni za latem dobiegła końca. Nadeszły melancholijne, chłodne dni. Na dworze zrobiło się jesiennie, nieprzyjemnie. A to niestety ma wpływ na łatwość przeziębienia się. Od wielu lat jednym z leków, które stosuję w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów jest metotreksat. Opis: Preparat jest wskazany w leczeniu m.in. łuszczycy, drobnokomórkowego raka płuc, wielkokomórkowego raka... Czytaj dalej →

Powiew jesieni…

Podczas ostatnich dni uświadomiłam sobie jak czas mija niesamowicie szybko. Jeszcze niedawno była wiosna, przyroda budziła się do życia, na drzewach puszczały piękne, zielone liście. A już mamy sierpień, a w powietrzu wieczorami czuć jesień. Na jabłoni, która rośnie na mojej działce już zaczęły czerwienić się owoce, a liście klonu nabierają pomarańczowej barwy. Niestety z... Czytaj dalej →

Jesień, jesień…eh…to Ty…

Witajcie. Jesień , jesień, złota polska jesień. Gdy za oknem świeci słońce, a na drzewach liście przybierają całą paletę barw. Niestety taka jesień może pozostać tylko w moich marzeniach. Od kilku dni jest zimno, pochmurno, a pogoda nie zachęca do wychodzenia z domu. Jednak chcąc wykorzystać w pełni swój tydzień odpoczynku od pracy zdobyłam się... Czytaj dalej →

O RZS, o przesileniu jesiennym… czyli mały misz-masz tygodnia

Witajcie, kolejny tydzień minął mi bardzo szybko. Za oknem przeplatanka pogody letnio-jesiennej. Spowodowało to u mnie gorsze samopoczucie. Jestem osóbką melancholijną i brak słońca za oknem powoduje, że miewam gorszy nastrój. Z pozytywnych wiadomości: w ostatnim czasie nie odczuwam bólu stawów. Około dwóch tygodni nie zażywałam tabletek przeciwbólowych, co w moim przypadku nie zdarzało się... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑