Złodziej o imieniu Marazm…

Witajcie, krajobraz za oknem coraz bardziej przypomina krainę iście bajkową. Padający od rana śnieg pokrył resztki szarej ziemi, a drzewa "ubrały" białe płaszcze. Siedząc przed monitorem, z kubkiem pysznej, pysznej czekolady u boku, zastanawiam się nad swoim życiem. Co ze swoich planów zrealizowałam w ostatnim czasie. Czy były to tylko czcze postanowienia? Czy wykonałam kolejny... Czytaj dalej →

Reklamy

O RZS, o przesileniu jesiennym… czyli mały misz-masz tygodnia

Witajcie, kolejny tydzień minął mi bardzo szybko. Za oknem przeplatanka pogody letnio-jesiennej. Spowodowało to u mnie gorsze samopoczucie. Jestem osóbką melancholijną i brak słońca za oknem powoduje, że miewam gorszy nastrój. Z pozytywnych wiadomości: w ostatnim czasie nie odczuwam bólu stawów. Około dwóch tygodni nie zażywałam tabletek przeciwbólowych, co w moim przypadku nie zdarzało się... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑